Communio (2/1996)
AUTONOMIA POLITYCZNA A CHRZEŚCIJAŃSTWO
Opis produktu
Międzynarodowy Przegląd Teologiczny COMMUNIO, nr 2/1996
Numer archiwalny
Napięcie pomiędzy wymiarem religijnym a politycznym, między Bogiem a cezarem, jest czymś stałym dawniej i obecnie. Zapytany niegdyś o implikacje encykliki Evangelium vitae, E. Balladur, podówczas premier Francji, miał niemałe kłopoty z wyznaniem swego podziwu dla papieża Jana Pawła II, akcentując równocześnie konieczność poszanowania zasady, że „prawa Republiki odnoszą się do wszystkich i przez wszystkich powinny być respektowane”. Ostatecznie zaś usprawiedliwiał się słowami, że „każdy ma własną funkcję”. „Papież ma rację, przypominając wielkie zasady moralne, a mój rząd ma też rację, gdy wypracowuje prawa bardziej sprawiedliwe. Głosujemy za dobrym prawem bioetycznym, mamy także obowiązek chronić ludzi przed SIDA (AIDS), popierając stosowanie prezerwatyw”.
Ta lapidarna wypowiedź Jezusa, przytaczana zawsze wówczas, gdy pojawiają się trudności i napięcia pomiędzy władzą polityczną a kościelną, nie wskazuje żadną miarą, jak to sugeruje się nazbyt często , na konieczność rozdziału państwa i Kościoła. Zmuszony pewnego dnia do wypowiedzenia się na temat legalności płacenia daniny cesarzowi, Jezus zażądał, aby pokazano Mu denara. Wiedział przecież, że zarówno sama moneta z wizerunkiem cezara (Tyberiusza), jak też umieszczony na niej napis Tiberius Caesar divi Augusti filius Augustus, rażą mocno wrażliwość żydowską również tego, kto postawił Mu takie pytanie. Upokorzenie bowiem wynikające z faktu, że jest się w obrębie krajów uzależnionych, w których urzędowym środkiem płatniczym jest zupełnie obca moneta, którą trzeba ponadto płacić podatek pogańskiemu imperatorowi, powinno wzmocnić tylko religijne oburzenie wynikające z faktu, że obdarzono na tej właśnie monecie przydomkiem „boski” (divus) kogoś innego poza Bogiem Izraela.
„Oddać cesarzowi to, co jest cesarskie, a Bogu to, co Boże” – jawi się w tym kontekście jako wezwanie do wyrabiania w sobie zmysłu krytycznego. Ostatecznym odniesieniem całej działalności ludzkiej i wszelkich poczynań człowieka jest to jego nastawienie, które mu ułatwia, przeszkadza czy wręcz uniemożliwia kontakt z Bogiem. Powinno się zatem ułatwiać Cezarowi wierne wypełnienie jego misji w społeczeństwie jako, narzędziu Boga, służącemu dla dobra. Kiedy jednak ten Cezar przeciwstawia się Bogu, powinniśmy go zdemaskować, aby nie przestać służyć Bogu samemu.
SPIS TREŚCI
Bóg i Cezar [Peter Stilwell]
Chrześcijaństwo a wolnościowe państwo konstytucyjne [Manfred Spieker]
Demokracja a chrześcijaństwo [Vittorio Possenti]
Eklezjologia a teorie państwa: nieunikniony konflikt [Olivier Chaline]
Etyka, chrześcijaństwo a porządek polityczny [Carlos Valverde]
Jak Europa żyje i wierzy? [Lucjan Balter SAC]
Kościół a państwo w obronie praw człowieka [Ks. Jerzy Koperek]
Kościół i państwo – problematyczna relacja [Joze Puceli]
Krótka historia rozdziału między autorytetem duchowym a władzą doczesną [Yves-Marie Hilaire]
Wolność religijna w Kościele? [Peter Erdo]










